Akademia przedsiębiorczości i rozwoju osobistego

Jesteśmy, żeby pomagać w rozwoju osobistym oraz talentów u Twojego dziecka.

Głównym celem powołania Akademii jest oddanie dzieciom i młodzieży współodpowiedzialności za proces uczenia się. Stworzenie przestrzeni edukacyjnej, gdzie nauczyciel staje się konsultantem, doradcą i przewodnikiem (trenerem, coachem). Nie jest natomiast instruktorem i osobą, która tylko poucza i wszystko organizuje.

Będziemy uczyć kreowania własnego wizerunku w oparciu o indywidualne talenty, mocne strony, pragniemy wspierać potencjał odwrotnie niż robi to tradycyjna szkoła, która skupia się na wyrównywaniu deficytów. Współczesna edukacja uczy myślenia konwergencyjnego czyli linearnego, posługującego się logiką, pojawiającego się w przypadku gdy problem ma tylko jedno rozwiązanie, lub gdy mamy do czynienia z jednym celem. Nasza Akademia wprowadzi do procesu edukacji myślenie dywergencyjne, charakteryzujące się kreatywnością, wytwarzaniem licznych pomysłów na problem natury otwartej, poszukiwaniem różnych możliwych rozwiązań także w obszarze innowacji. Uczeń o rozwiniętym myśleniu dywergencyjnym potrafi dostrzegać związki pomiędzy pozornie dalekimi od siebie obszarami, lubi wychodzić poza schemat, eksplorować niezbadane terytoria, eksperymentować, testować i rozważać różne opcje danego problemu. Jesteśmy przekonani, że oba ww. typy myślenia muszą iść w parze ponieważ w praktyce twórcze rozwiązania powinny być ustrukturyzowane i uporządkowane.

Mamy na celu wyrabianie w dzieciach i młodzieży nawyków, które są niezbędne w pracy nad sobą i dążeniu do osiągnięcia sukcesu w dłuższej perspektywie. Nastolatek mający wiedzę, który typ myślenia u niego dominuje, ma możliwość świadomie pokierować swoją ścieżką kariery i zdecydować co chce robić w życiu. Dobre dopasowanie swojego potencjału do charakteru przyszłej pracy jest kluczem do osiągnięcia sukcesu.

 

 

Eksperci z Uniwersytetu Oksfordzkiego prognozują, że do 2030 r. zniknie 47 proc. obecnie istniejących zawodów, a 65 proc. dzieci urodzonych po 2007 r. będzie pracowało w zawodach, które jeszcze nie istnieją. Cóż, kto z nas dziś pamięta, na czym polegała praca zecera, zduna czy słuchacza samolotów? Galopująca rewolucja przemysłowa pozwala przerzucić nam wiele żmudnych, często też niebezpiecznych czynności na roboty. Budzi to wiele obaw, chociażby o stabilność rynku pracy, ale też daje nowe możliwości. Jak się do tych zmian przygotować? Przede wszystkim wzmacniać kompetencje, które pozwolą odróżnić nas od maszyn i sztucznej inteligencji.

Kreatywny, czyli…

Leonardo da Vinci był kreatywny – pewnie każdy, kto choć trochę o nim wie, zgodzi się z tym stwierdzeniem. Podobnie jak Ole Kirk Christiansen, twórca Lego. Ale zwykły Kowalski – czy on też może opierać swoją zawodową przyszłość na kreatywności? Jak pokazują badania przeprowadzone wśród studentów, aż 36 proc. z nich uważa, że studia wyższe w ogóle nie uczą kreatywności (DELab UW). A szkoda. – Największym mitem dotyczącym kreatywności jest to, że nie można się jej nauczyć. W rzeczywistości jest to jedna z najważniejszych umiejętności, jakie możemy opanować. Dzięki zwiększonej kreatywności zamiast problemów widzimy potencjał, zamiast przeszkód – możliwości, a zamiast wyzwań – szansę na stworzenie rozwiązań. Kreatywność jest niezwykle ważna we wszystkim, co robimy, w tym w projektowaniu produktów, rozwijaniu firm i budowaniu sojuszy między narodami. W każdej chwili dosłownie wymyślamy przyszłość. A tych umiejętności można się nauczyć – przekonuje Tina Seelig, autorka książki „InGenius: A Crash Course on Creativity”, w której podpowiada, jak to zrobić.

Kawiarenka,
mój pierwszy biznes